Surfowanie przy niższych temperaturach – co się przyda?

Choć surfowanie kojarzy się głównie z egzotycznymi plażami w cieplejszych rejonach świata, na desce można pływać także przy niższych temperaturach. Dowodem tego jest chociażby zwiększone ostatnio zainteresowanie uprawianiem tej dyscypliny na Bałtyku. Jak wiadomo, należy on do grona raczej chłodniejszych akwenów. W co zatem powinni się wyposażyć surferzy, planujący pływanie po zimnych falach?

Dobra pianka to podstawa

Jeżeli odczuwalna temperatura powietrza wynosi kilkanaście, a niekiedy kilka stopni Celsjusza, podczas surfowania przyda się ciepła pianka. Grubość materiału, z jakiego została wykonana, może być nawet dwa razy większa niż przy kombinezonach przeznaczonych do letniego surfowania. Taka pianka powinna być wyposażona w szczelne zamki, minimalizujące ryzyko dostania się wody pod kombinezon. Warto wybierać modele ze stretchem, ponieważ zapewniają największą swobodę ruchu.

Po wyjściu z wody przydają się też profesjonalne bluzy surferskie, poprawiające komfort termiczny. Oferuje je m.in. Street Legend. Miłośnicy surfingu podróżują po całym świecie w poszukiwaniu nowych wrażeń. Niektórzy zabierają swoje deski nawet na Arktykę, gdzie mierzą się z wodą o temperaturze zaledwie kilku stopni Celsjusza. Uprawianie sportu w takich warunkach wymaga jednak odpowiedzialnego podejścia.

Liczy się przede wszystkim profesjonalna odzież, która pozwoli uniknąć szoku termicznego. Na rynku pojawia się coraz więcej profesjonalnie wykonanych pianek, które chronią przed zimnym powietrzem i lodowatą wodą. Jeżeli chce się czerpać maksymalną przyjemność z surfowania, a jednocześnie uprawiać ten sport w sposób bezpieczny, należy w nie inwestować.

Be the first to comment

Zostaw komentarz

Twój e-mail na pewno nie zostanie opublikowany.


*


jeden × cztery =